Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wysoki poziom, kreującego niesamowicie oryginalne światy i umiejącego tworzyć zarówno świetne opasłe tomiszcza, jak i krótsze, ciekawe formy. Do tych ostatnich należy „Legion”, tomik, który powstał z połączenia trzech opowiadań o pewnym ekscentrycznym geniuszu.
środa, 7 sierpnia 2019
Nie do końca piękny umysł
Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wysoki poziom, kreującego niesamowicie oryginalne światy i umiejącego tworzyć zarówno świetne opasłe tomiszcza, jak i krótsze, ciekawe formy. Do tych ostatnich należy „Legion”, tomik, który powstał z połączenia trzech opowiadań o pewnym ekscentrycznym geniuszu.
wtorek, 9 lipca 2019
Gadatliwy grzechotnik i jego surrealistyczna wizja kina
„Wywiad z D.
Lynchem naprawdę przypomina próby przygwożdżenia na miejscu bardzo gadatliwego
grzechotnika, który jest do rozmowy cholernie przyjaźnie nastawiony”
Richard A. Barney
Seria wywiadów
zebrana przez R.A. Barney’a to próby opisania twórczości opartej na tym, co
nieokreślone i niedopowiedziane, co z góry skazane jest na pokonywanie
ogromnych trudności, a często także na oczywistą porażkę. Jednak większość z
tych tekstów czyta się znakomicie: fascynujące jest obserwowanie, jak kolejni
dziennikarze zmagają się z wizją kina reżysera przekonanego o tym, że
najcenniejsza w filmach jest tajemnica, a wszelkie próby jej rozwikłania
powinny być podejmowane na własną rękę.
niedziela, 7 lipca 2019
Szaleństwo władzy
54 rok naszej ery, siedemnastoletni
młodzieniec obejmuje panowanie nad największą ówczesną potęgą- Imperium Rzymskim.
Jego rządy przejdą do historii jako okres panowania krwawego i bezwzględnego władcy.
Neron- błazen, szaleniec, czy potwór?
czwartek, 20 czerwca 2019
Ludzkość ciągle uczy się niewłaściwych rzeczy
Tysiąc trzysta planet stoi otworem,
statki z odkrywcami już do nich pędzą, a Mars, Ziemia i SPZ próbują nad tym
jakoś zapanować. Trzeba przy tym dodać,
że nikt tutaj nie ufa przeciwnej stronie, a przy tym nadal nie znamy
odpowiedzi, na pytanie kto zniszczył budowniczych stojących za protomolekułą i
gdzie się podział?
środa, 12 czerwca 2019
Człowiek z bliznami
Uwielbiam
fantastykę między innymi za to, że tak pięknie potrafi obalać stereotypy
dotyczące tego, jak według niektórych, wygląda literatura wychodząca spod
kobiecej ręki. Mroczne uniwersum, pełne przemocy i stałego zagrożenia, nawiedzane
przez demoniczne istoty? Witajcie w książkach Anny Brzezieńskiej, Anny Kańtoch
i rzecz jasna-Agnieszki Hałas.
niedziela, 9 czerwca 2019
Panowanie zmarłych
Któż z nas nie
chował się ze strachu pod kocykiem, gdy pewna długowłosa dziewczyna wypełzała
powoli ze studni na ekranie oglądanego właśnie filmu?
wtorek, 23 kwietnia 2019
Więc chodź namaluj mi potwora
Książki Brandona Sandersona biorę w ciemno z
kilku powodów: inteligentnie poprowadzonej i przemyślanej fabuły, ciekawego
pomysłu na świat przedstawiony, konsekwentnie prowadzonych, wielowymiarowych bohaterów
oraz wartkiej akcji. Wszystko to znalazłam ponownie w najnowszej, przygnębiająco cienkiej, powieści amerykańskiego
twórcy.
poniedziałek, 22 kwietnia 2019
Sześć żon i on
Historia angielska zna wiele
wydarzeń poruszających ludzką wyobraźnię, ale małżeńskie perypetie Henryka VIII
należą niewątpliwie do tych najsłynniejszych:
poniedziałek, 15 kwietnia 2019
Zapomniani bohaterowie piłkarskich muraw
Dziesięć lat pracy spędzonej na badaniach, lekturze, dociekaniu, interpretowaniu zdjęć, statystyk i notek prasowych. Mozolne wydobywanie z mroków zapomnienia nazwisk i wydarzeń. Godziny spędzone w archiwach, na wymienianiu maili, dociekaniu faktów, odkrywaniu zagubionych dokumentów. To wszystko, by zebrać w imponującą całość historię piłki nożnej uprawianej na Górnym Śląsku w latach 1939-1945.
niedziela, 10 marca 2019
Człowiek człowiekowi obcym
Od wydarzeń z
poprzedniej części minęły dwa lata, myli się jednak ten, kto myśli, że Holden i
jego ekipa w końcu wiodą spokojny żywot, latając sobie tu i tam.
wtorek, 12 lutego 2019
Coś lekkiego
Czasami człowiek potrzebuje
literackiego odpowiednika pianki, niby wiadomo, że ani to zdrowe, ani niezbędne
do życia, ale poprawia humor jak nic.
W książkach Magdaleny Kordel znalazłam idealne połączenie słodyczy oraz przyswajalnej dawki sentymentalizmu.
W książkach Magdaleny Kordel znalazłam idealne połączenie słodyczy oraz przyswajalnej dawki sentymentalizmu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
-
Prawie 1200 stron smakowitej fantastyki? Wiecie, że nie trzeba mnie długo namawiać, zwłaszcza, że do Weeksa mam specyficzny sentyment. Nie j...
-
Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wyso...










