Nie jest łatwo być ryjówką, a kiedy w dodatku
jesteś ryjówką przeznaczenia, to masz przekichane na całej linii. Drapieżniki,
brak zapasów, prześladujący Cię pech i znikający przyjaciele- to wszystko
zdecydowanie za dużo, jak na małego ssaka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zguba zębiełków recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zguba zębiełków recenzja. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 25 czerwca 2018
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
-
Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wyso...
-
Prawie 1200 stron smakowitej fantastyki? Wiecie, że nie trzeba mnie długo namawiać, zwłaszcza, że do Weeksa mam specyficzny sentyment. Nie j...
