Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legion płomienia recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Legion płomienia recenzja. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Smoki wszędzie, co to będzie, co to będzie?




Takiego legionu jeszcze nie widziałem. To legion płomienia, którym nasz bóg – potwór spali świat.

Jak miło wrócić na smocze śmieci, do świata, w którym wszystko ma sensowne uargumentowanie, bohaterowie są z krwi i kości, a pędząca na łeb i szyję akcja funduje czytelnikowi kilka zaskakujących zwrotów fabularnych.