Siadaj Gruby Charlie. Tak, wiem, że
nie lubisz tej ksywy, ale nic nie poradzę na to, że przykleiła się do ciebie
tak mocno, że będziesz tym nieszczęsnym Grubym do końca życia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chłopaki Anansiego recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chłopaki Anansiego recenzja. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
-
Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wyso...
-
Prawie 1200 stron smakowitej fantastyki? Wiecie, że nie trzeba mnie długo namawiać, zwłaszcza, że do Weeksa mam specyficzny sentyment. Nie j...
