Jeżeli zjedliście już wszystkie pierogi, to
może znajdziecie chwilkę, by rzucić okiem na tekst o najnowszym tomie przygód
Czerwonego Rycerza.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miles Cameron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Miles Cameron. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 27 grudnia 2018
środa, 11 października 2017
Magią i smokiem
Miles Cameron nie jest, powiedzmy
sobie szczerze, pisarzem wybitnym, co nie zmienia faktu, że cały cykl o
Czerwonym rycerzu sprawia niesamowitą frajdę i pozwala bardzo miło zagospodarować
kilka długich wieczorów.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
-
Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wyso...
-
Prawie 1200 stron smakowitej fantastyki? Wiecie, że nie trzeba mnie długo namawiać, zwłaszcza, że do Weeksa mam specyficzny sentyment. Nie j...

