Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatna zabójczyni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą płatna zabójczyni. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 lipca 2018

Gladiator rodem z koszmarów





„Nibynoc” nie była może przesadnie oryginalną powieścią, ale zapewniła mi kilka godzin wybornej lektury w mrocznym i pełnym przemocy świecie, po którym oprowadziła mnie pełnokrwista, nieźle skonstruowana bohaterka, Czegóż chcieć więcej?

niedziela, 5 listopada 2017

"Kiedy wszystko jest krwią, krew jest wszystkim”


Jak miło zostać ponownie zaskoczonym książką, po której człowiek spodziewał się bycia zaledwie dobrym czytadłem. Będąc fanatyczną miłośniczką opowieści o złodziejaszkach, płatnych zabójcach i wszelkiego rodzaju mętach społecznych, nie mogłam darować sobie lektury opowieści o początkującej płatnej zabójczyni, szukającej zemsty na mordercach jej rodu.