Przyznam szczerze, że ostatnio
zaczynam się martwić, że nawet jeżeli seria „Expanse” będzie miała 50 tomów, to
przeczytam każdy z nich. Jest coś w tej sadze, co sprawia, że bez wahania
zanurzam się w kolejny tom opowieści kosmicznym Ostatnim Sprawiedliwym i jego
ekipie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sf. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 19 stycznia 2020
czwartek, 20 czerwca 2019
Ludzkość ciągle uczy się niewłaściwych rzeczy
Tysiąc trzysta planet stoi otworem,
statki z odkrywcami już do nich pędzą, a Mars, Ziemia i SPZ próbują nad tym
jakoś zapanować. Trzeba przy tym dodać,
że nikt tutaj nie ufa przeciwnej stronie, a przy tym nadal nie znamy
odpowiedzi, na pytanie kto zniszczył budowniczych stojących za protomolekułą i
gdzie się podział?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
-
Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wyso...
-
Prawie 1200 stron smakowitej fantastyki? Wiecie, że nie trzeba mnie długo namawiać, zwłaszcza, że do Weeksa mam specyficzny sentyment. Nie j...

