Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smoki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smoki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Smoki wszędzie, co to będzie, co to będzie?




Takiego legionu jeszcze nie widziałem. To legion płomienia, którym nasz bóg – potwór spali świat.

Jak miło wrócić na smocze śmieci, do świata, w którym wszystko ma sensowne uargumentowanie, bohaterowie są z krwi i kości, a pędząca na łeb i szyję akcja funduje czytelnikowi kilka zaskakujących zwrotów fabularnych.

piątek, 18 sierpnia 2017

Szaleństwo smoczej krwi



Moi drodzy: tak się tworzy wielowątkowe, wciągające jak diabli, porządne fantasy!
W „Ogniu przebudzenia” nawet najbardziej oklepane motywy nabierają świeżości, tworząc całość przekonującą do siebie nawet najstarszych książkowych wyjadaczy.