Jak ja się
stęskniłam za tą jedyną w swoim rodzaju brutalną i niepowtarzalną poetyką, zwichrowanymi
bohaterami i zabawą konwencją literacką. Abercrombie wraca po raz kolejny w
świetnym stylu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą steampunk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą steampunk. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 1 marca 2020
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
-
Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wyso...
-
Prawie 1200 stron smakowitej fantastyki? Wiecie, że nie trzeba mnie długo namawiać, zwłaszcza, że do Weeksa mam specyficzny sentyment. Nie j...
