Jak ja się
stęskniłam za tą jedyną w swoim rodzaju brutalną i niepowtarzalną poetyką, zwichrowanymi
bohaterami i zabawą konwencją literacką. Abercrombie wraca po raz kolejny w
świetnym stylu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemoc. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 1 marca 2020
wtorek, 29 maja 2018
Krwią i bluzgiem
Nie chcę być jak Woody Allen czy
John Sayles, których poszczególne filmy zlewają się w jedno. Ci goście robią
dokładnie to, co chcą, i wcale się ich nie czepiam. Ja po prostu chcę, żeby
ludzie oglądali mój nowy film,
a nie ten ostatni. Chcę,
żeby każdy mój film miał swoje własne niezależne istnienie.
A jednocześnie, by można z pewnej perspektywy dostrzec spójność całości”.
A jednocześnie, by można z pewnej perspektywy dostrzec spójność całości”.
Quentina Tarantno albo się kocha,
albo nienawidzi, gdyż to jeden z reżyserów, którzy nie pozostawiają widzów obojętnymi.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
-
Jak już chyba się domyśliliście: jestem fanką Sandersona. Uważam go z jednego ze zdolniejszych autorów, twórcę trzymającego stały, wyso...
-
Prawie 1200 stron smakowitej fantastyki? Wiecie, że nie trzeba mnie długo namawiać, zwłaszcza, że do Weeksa mam specyficzny sentyment. Nie j...

