wtorek, 9 lipca 2019

Gadatliwy grzechotnik i jego surrealistyczna wizja kina




„Wywiad z D. Lynchem naprawdę przypomina próby przygwożdżenia na miejscu bardzo gadatliwego grzechotnika, który jest do rozmowy cholernie przyjaźnie nastawiony”
Richard A. Barney

Seria wywiadów zebrana przez R.A. Barney’a to próby opisania twórczości opartej na tym, co nieokreślone i niedopowiedziane, co z góry skazane jest na pokonywanie ogromnych trudności, a często także na oczywistą porażkę. Jednak większość z tych tekstów czyta się znakomicie: fascynujące jest obserwowanie, jak kolejni dziennikarze zmagają się z wizją kina reżysera przekonanego o tym, że najcenniejsza w filmach jest tajemnica, a wszelkie próby jej rozwikłania powinny być podejmowane na własną rękę.

niedziela, 7 lipca 2019

Szaleństwo władzy




54 rok naszej ery, siedemnastoletni młodzieniec obejmuje panowanie nad największą ówczesną potęgą- Imperium Rzymskim. Jego rządy przejdą do historii jako okres panowania krwawego i bezwzględnego władcy. Neron- błazen, szaleniec, czy potwór?

czwartek, 20 czerwca 2019

Ludzkość ciągle uczy się niewłaściwych rzeczy




Tysiąc trzysta planet stoi otworem, statki z odkrywcami już do nich pędzą, a Mars, Ziemia i SPZ próbują nad tym jakoś zapanować. Trzeba przy tym dodać,  że nikt tutaj nie ufa przeciwnej stronie, a przy tym nadal nie znamy odpowiedzi, na pytanie kto zniszczył budowniczych stojących za protomolekułą i gdzie się podział?

środa, 12 czerwca 2019

Człowiek z bliznami



Uwielbiam fantastykę między innymi za to, że tak pięknie potrafi obalać stereotypy dotyczące tego, jak według niektórych, wygląda literatura wychodząca spod kobiecej ręki. Mroczne uniwersum, pełne przemocy i stałego zagrożenia, nawiedzane przez demoniczne istoty? Witajcie w książkach Anny Brzezieńskiej, Anny Kańtoch i rzecz jasna-Agnieszki Hałas.

niedziela, 9 czerwca 2019

wtorek, 23 kwietnia 2019

Więc chodź namaluj mi potwora




Książki Brandona Sandersona biorę w ciemno z kilku powodów: inteligentnie poprowadzonej i przemyślanej fabuły, ciekawego pomysłu na świat przedstawiony, konsekwentnie prowadzonych, wielowymiarowych bohaterów oraz wartkiej akcji. Wszystko to znalazłam ponownie w  najnowszej, przygnębiająco cienkiej, powieści amerykańskiego twórcy.

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Zapomniani bohaterowie piłkarskich muraw



Dziesięć lat pracy spędzonej na badaniach, lekturze, dociekaniu, interpretowaniu zdjęć, statystyk i notek prasowych. Mozolne wydobywanie z mroków zapomnienia nazwisk i wydarzeń. Godziny spędzone w archiwach, na wymienianiu maili, dociekaniu faktów, odkrywaniu  zagubionych dokumentów. To wszystko, by zebrać w imponującą całość historię piłki nożnej uprawianej na Górnym Śląsku w latach 1939-1945.

niedziela, 10 marca 2019

Człowiek człowiekowi obcym



Od wydarzeń z poprzedniej części minęły dwa lata, myli się jednak ten, kto myśli, że Holden i jego ekipa w końcu wiodą spokojny żywot, latając sobie tu i tam. 

wtorek, 12 lutego 2019

Coś lekkiego



Czasami człowiek potrzebuje literackiego odpowiednika pianki, niby wiadomo, że ani to zdrowe, ani niezbędne do życia, ale poprawia humor jak nic.
W książkach Magdaleny Kordel znalazłam idealne połączenie słodyczy oraz przyswajalnej dawki sentymentalizmu.

niedziela, 10 lutego 2019

Groch z kapustą w podróży


Swego czasu półki w księgarniach uginały się od książek, których tytuły zaczynały się od „Dziewcząt”: Dziewczyny wojenne, „Dziewczyny
z powstania”, czy też „Dziewczyny od Andersa”. Do tego grona dołączyły teraz „Podróżniczki. Dziewczyny, które nie znały granic”.

Sięgając po tę pozycję, liczyłam na polską wersję „Podróżniczek” Wolf Kielich, rzetelną i wyczerpującą opowieść o kobietach, które nie wahały się rzucić wyzwania ograniczeniom nakładanych na nie przez płeć, oczekiwania społeczne, czy też konwenanse. Niestety, efekt dokonań pana Jarosława Molendy jest daleki od ideału.

To co się rzuca w oczy najbardziej, to przedziwny stosunek autora do jego bohaterek: protekcjonalny język, z jakim często pisze o kolejnych postaciach, niezmiernie dużo miejsca poświęconego na opisy wyglądu kolejnych pań, czy też insynuowanie im różnych nieciekawych rzeczy. Już w drugim rozdziale książka zmienia się w swego rodzaju plotkarski reportaż: historia Doroty Falak koncentruje się głównie na jej łóżkowych dokonaniach, w dużej mierze domniemanych…

Nieszczególnie wypada także język, którym autor opisuje podróżniczki: „nasza mała twardzielka”, „w ten sposób jeden męski organ stwardniał, drugi udało się jej zmiękczyć”, „czy w ostatnich chwilach żałowała, że uciekł jej sprzed nosa tytuł (…)?”. Trudno nazwać styl autora eleganckim, wyrafinowanym, czy też wyrazistym. Niektóre strony przypominają fragmenty plotkarskich pisemek, tyle że osadzonych w XIX lub XVIII wieku.

Odbioru lektury nie poprawia także brak pogłębionej refleksji, czy też próba wyjścia poza zwykły opis życiorysu bohaterek. W przeważającej mierze autor ogranicza się do wyliczania kolejnych etapów podróży, podbojów miłosnych, czy też zarzuca czytelnika opisami fizjonomii podróżniczek. Nietrudno zauważyć także, że duża część materiału, to cytaty z biografii już wydanych, opatrzone, lub i nie, odautorskim komentarzem.

Całość to istny groch z kapustą, któremu zawdzięczam jedynie fakt spisania sobie potężnej bibliografii, z przyjemnością zapoznam się z nieokrojoną wersją biografii kobiet, które nie zasłużyły sobie na tak powierzchowne i skrótowe potraktowanie ich życiorysów.

Książkę przeczytałam dzięki współpracy Śląskich Blogerów Książkowych
z portalem Granice pl.